6.0 Funkcje liturgiczne

Funkcje liturgiczne

Kończy się kolejny trzyletni cykl formacyjny, określony jako „Formacja pogłębiająca”. Kto trwał wiernie w posługiwaniu przez minione lata i uczestniczył w spotkaniach w grupie, niewątpliwie doświadcza prowadzenia przez Boga i życia według Jego wskazań. Młodzi ludzie coraz bardziej świadomie podejmują decyzje, które mają wpływ na ich przyszłe życie. Dotyczą one wyboru szkoły, a także sprawy posługiwania w liturgii.

Pozostać w gronie posługujących czy odejść?

Wiele osób spośród członków służby liturgicznej stanie przed decyzją, czy pozostać w służbie Chrystusa w liturgii, czy też odejść od tego rodzaju posługiwania. Dla wielu jest to trudny wybór. Chcieliby zostać w tej pięknej służbie, ale zdają sobie sprawę, że wielu ich kolegów i koleżanek nie zrozumie tej decyzji. Poza tym wielu odkrywa nowe zainteresowania, które zajmują wiele czasu i ograniczają możliwości tak formacji jak i posługiwania.

Trudności te można jednak pokonać, jeśli człowiek jest przekonany, że nic w życiu nie jest tak piękne i ubogacające, jak prawdziwa służba Chrystusowi, zarówno w liturgii, jak i w codziennym życiu. Jeśli ktoś naprawdę odkrył wielkość i niezwykłe znaczenie spełniania świętych czynności w Eucharystii i innych celebracjach liturgicznych, ten nigdy nie pozwoli sobie tego skarbu odebrać. Zawsze będzie z dumą powtarzał, że dla niego wielkim zaszczytem i radością jest służyć Chrystusowi otrzymanymi od Niego talentami,  nawet jeśli teraz będzie to czynił nieco rzadziej. W stronę takiego myślenia chcemy prowadzić członków zespołów liturgicznych.

Jaki mam talent i jaki rodzaj posługiwania wybrać?

Większość z nich w tym okresie życia otrzymała lub otrzyma szczególną pomoc, aby podjąć właściwe decyzje. Jest nią przyjęcie sakramentu bierzmowania. Nie po to go przyjmą, aby oddalić się od Chrystusa, lecz aby jeszcze bardziej zbliżyć się do Niego. Formacja w gronie posługujących w liturgii powinna im pomóc myśleć nie o odejściu od ołtarza, lecz o wyborze funkcji, która jest każdemu z nich najbliższa i w której najlepiej się czuje. Powinna to być funkcja, w które najlepiej może wykorzystać otrzymane od Boga talenty. Niektórzy mają dar pięknego głosu i ich powołaniem jest śpiew. Mogą więc wybrać jedną z funkcji przypadających kantorowi (psałterzysta, członek scholi). Są też tacy, którzy zostali przez Boga obdarowani łaską dobrego głosu do czytania słowa Bożego, a także pragnieniem, aby to słowo docierało do wszystkich ludzi. Mogą się oni włączyć w grupę przygotowującą się do pełnienia funkcji lektora. Odkrywający w sercu szczególne pragnienie modlitwy i poświęcający więcej czasu na trwanie przed Bogiem, mogą podjąć zadanie odczytywania wezwań modlitwy powszechnej w zespole modlitewnym. Są wreszcie tacy, którym najbliższe są proste, ale niezwykłe odpowiedzialne i ważne funkcje, polegające na przynoszeniu chleba i wina na ołtarz, a więc w służbie darów lub też niesieniu świec i krzyża oraz pełnieniu innych zadań, należących do ministranta, który teraz będzie nazywany akolitą.

Ku tym wyborom prowadzi tegoroczna formacja. Nie są to jeszcze ostateczne wybory życiowe, lecz rozeznanie właściwe dla ich wieku. Po odpowiednim przygotowaniu zostaną oni pobłogosławieni do funkcji, którą pragną spełniać jako swoją. Przyjęcie błogosławieństwa do jednej funkcji nie oznacza, że nie można spełniać innych. Chodzi o odkrycie i przyjęcie funkcji, która jest najlepszą odpowiedzią na wezwanie św. Piotra Apostoła: „Jako dobrzy szafarze różnorakiej łaski Bożej służcie sobie nawzajem tym darem, jaki każdy otrzymał. Jeżeli kto ma dar przemawiania, niech to będą jakby słowa Boże! Jeżeli kto pełni posługę, niech to czyni mocą, której Bóg udziela, aby we wszystkim był uwielbiony Bóg przez Jezusa Chrystusa. Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen” (1 P 4, 10-11). Na tej drodze młodzi ludzie odkrywają oni powołanie, którym obdarzył ich Bóg.

Jakie jest moje powołanie?

Sługa Boży Jan Paweł II wyjaśniał, że pamięć o powołaniu przez Boga jest pewną zasadą życia chrześcijańskiego: „Należy tę zasadę, która jest kluczową regułą całej chrześci­jańskiej «praxis», «praktyki» apostolskiej i duszpasterskiej, praktyki życia wewnętrznego i życia społecznego – odnieść do wszystkich i do każdego wedle stosownej proporcji. I Papież musi ją stosować do siebie i każdy Biskup. Muszą tej zasadzie pozostać wierni kapłani, zakonnicy i zakonnice. Muszą wedle niej kształtować życie małżonkowie i rodzice, kobiety i mężczyźni, ludzie różnych stanów i zawodów” (Enc. Redemptor hominis 4).

Trwanie przy Chrystusie i podejmowanie zadań, o których młody człowiek myśli w kategoriach powołania, to wielkie błogosławieństwo i dar. Formacja ma pomóc w jego rozwoju. Obejmuje ona udział w wakacyjnych rekolekcjach „Mój charyzmat” III stopnia oraz pracę w ciągu roku. Są to spotkania poświęcone bliższej analizie różnych rodzajów posługiwania, jakie jest przeznaczone w liturgii dla wiernych świeckich.